Jakość inspekcji zaczyna się od danych, nie od modelu. W Trainerze importujesz obrazy i nagrania, oznaczasz każdy defekt, potwierdzasz obrazy bez wad i zamrażasz wersję zbioru. Trening zawsze korzysta z tej zamrożonej kopii, a zbiór testowy pozostaje niezależny — model nigdy się na nim nie uczy.
Trening jest automatyczny: podajesz budżet czasu i cel jakości, a Trainer wykonuje kolejne próby, koryguje parametry i zachowuje najlepszy model według zbioru walidacyjnego. Kandydata sprawdzasz na obrazach i wideo tą samą ścieżką inferencji, której używa linia, i dopiero gdy spełnia uzgodnione kryteria, powstaje pakiet wdrożeniowy.
Do pracy z Trainerem nie potrzebujesz specjalisty od uczenia maszynowego — wystarczy inżynier procesu lub jakości, który zna produkt i jego wady. Trainer pracuje poza rytmem produkcji, więc eksperymenty nie wpływają na bieżącą inspekcję, a nic nie trafia na linię, dopóki świadomie tego nie wdrożysz.